Dell Latitude 3450 ? laptop z niższej półki, czy warto?

Dla klientów, którzy nie dysponują zbyt dużymi kwotami, a potrzebują biznesowego laptopa Dell przygotował model Latitude 3450. W zależności od potrzeb, komputer może być mniej, lub bardziej rozbudowany. Niewątpliwie nie należy od do najlżejszych i najcieńszych laptopów dostępnych na rynku, ale gabaryty niezbyt przeszkadzają w jego przenoszeniu z miejsca na miejsce.

Dla klientów, którzy nie dysponują zbyt dużymi kwotami, a potrzebują biznesowego laptopa Dell przygotował model Latitude 3450
fot dellcom

Dell Latitude 3450 jest elegancki, choć nie tak wytrzymały, niż HP EliteBook najnowszej generacji. Obudowa plastikowa, nie do końca może się podobać. Jednak zaletą może być podświetlana klawiatura, skok klawiszy. Niestety płytka dotykowa budzi zastrzeżenia, wieczko i klawiatura czasem się uginają pod naciskiem. Zdecydowanym plusem mogą być przemyślane porty. Znajdują się z tylu, więc nie będą przeszkadzały w pracy, po podłączeniu dodatkowych urządzeń. Matryca matowa,  cichy i wydajny, długi czas pracy na baterii (do 8 godzin). Procesor jest wystarczający do prac biurowych, a szybkość działania zapewnia nie tylko on, ale i pamięć RAM (8GB) działająca w dwukanałowym trybie. Dell Latitude 3450 jest zdecydowanie lepszym modelem, niż jego poprzednik ? 3440. Ta hybryda laptopa biurowego i multimedialnego zasługuje na pochwałę w kwestii złącza HDMI, które w 3450 zainstalowano.

Jak na te parametry cena jest dobrana odpowiednio. Konstrukcja laptopa umożliwia prace na pożądanym poziomie. Energooszczędny procesor zapewnia szybkie działanie urządzenia. Możliwy do wyboru jest Dell Latitude 3450 z ekranem dotykowym. Tak więc na początku przygody można pomyśleć o propozycji od Della. Urządzenia biurowe wymagają wymiany raz na kilka lat. Wówczas być może, sytuacja finansowa będzie lepsza, a wybór urządzeń w tej cenie większy i z satysfakcjonującymi parametrami i gabarytami.

awatar autora
Damian Wójcik Autor
Mam słabość do marek, które potrafią połączyć funkcjonalność z odrobiną finezji. Moja przygoda z Dellami zaczęła się, gdy po raz pierwszy zetknąłem się z serią Inspiron – zauroczyła mnie solidność wykonania i przyjemność wynikająca z codziennego użytkowania. Z czasem odkrywałem kolejne modele, coraz bardziej przekonując się, że Dell to coś więcej niż tylko korporacyjna machina.

Rekomendowane artykuły